wtorek, 17 kwietnia 2018

Praca konkursowa My2018

Uwaga! Dla zaczytanych, którzy są ciekawi tego, co tam "wysmerfowałam" na konkurs i nie odstrasza ich mój styl!
I znowu NIE BĘDZIE OBRAZKÓW! :) :) :)

Panie i Panowie My2018 w wydaniu aneczki:

Jak zwykle o tej porze biały puch, zwany śniegiem, nie pojawił się na czas. Z punktualnością problemy mają i ludzie, więc nie ma sensu czepiać się niebiosów o taką pierdołę. W ciasnym przedpokoju, tuż obok potężnej i pojemnej szafy, rodem z „Opowieści z Narnii”, wisi lustro. Nic szczególnego, długie, wąskie, podstarzałe i lekko mętne od upływu czasu. Od zawsze obrazuje to, co dzieje się między kuchnią, pokojem a drzwiami wejściowymi.