Rozdział II „Teraz mamy inne czasy –
Ewka, jak mogłaś?!”
Dzisiejszemu
Adamowi na nic zdaje się tytuł książęcy. Nie musi wkładać dusznej zbroi i
męczyć potężnego konia galopem. Wysoka wieża służy jako atrakcyjny punkt
widokowy, a nie miejsce, gdzie przebywa przecudnej urody księżniczka.

