środa, 9 września 2020

Siła kobiet w kampanii L'Oreal Paris - dlaczego nie skaczę ze szczęścia?

Co z tą siłą kobiet?

    W przestrzeni publicznej i mediach coraz więcej miejsca poświęca się sile kobiet i wzmacnianiu poczucia własnej wartości przez przedstawicielki płci żeńskiej. Moje feministyczne serducho cieszy się na każdą wzmiankę o siostrzeństwie i dostrzeżeniu potencjału w dziewczętach. Niemal skaczę ze szczęścia, czytając mądre ciałopozytywne teksty i widząc, że można odczarować ludzką fizjologię oraz zupełnie inaczej mówić np. o miesiączce. 



    W moim odczuciu nigdy nie przesadzimy z pokazywaniem przykładów girls' power i motywowaniem dziewcząt/kobiet do wzięcia życia w swoje ręce. To właściwy kierunek, kiedy podkreślamy autonomiczne decyzje i akcentujemy, że kobiety nie są nikomu winne uległości i uśmiechu. Cóż, świat musiał trochę poczekać na zwrot w tę stronę, dlatego z wypiekami na twarzy oglądam wszelkie tego typu kampanie.