sobota, 10 listopada 2018

Igrzyska Wolności 2018 - dzieje się!


Nie myliłam się wysyłając zgłoszenie ws wolontariatu, ponieważ Igrzyska Wolności to wspaniałe wydarzenie. Od wczoraj działam jako wolontariuszka podczas tegorocznej edycji, która odbywa się w łódzkim EC1. Po pierwszym dniu mam już bardzo wiele wrażeń, oczywiście bardzo pozytywnych.


Otwarcie Igrzysk nie obyło się bez zamieszania. Okazało się, że bardzo wiele osób przybyło na 17.00 i obsługa miała pełne ręce roboty. Kolejka oczekujących na wejście ciągnęła się na zewnątrz. Dostępna przestrzeń EC1 zapełniała się tłumem gości, a stoiska obok Hali Maszyn cieszyły się dużym powodzeniem. Wśród nich znaleźli się przedstawiciele fundacji Viva, jak i wydawnictw promujących książki prelegentów.

Zostałam przypisana do sekcji logistycznej, która naprawdę mi odpowiada. Stałam "na bramce" sprawdzając akredytacje gości, kierowałam ich do poszczególnych sal i ogółem pilnowałam porządku. Chciałam być sumienna, jak najbardziej potrafię i żaden gość bez opaski nie uszedł mojej uwadze :)

Co do poszczególnych wydarzeń pierwszego dnia były to m.in. wykłady anglojęzyczne nt Brexitu, polityki pamięci, roli Parlamentu czy wspólnej historii polsko - żydowskiej. W gronie występujących znaleźli się m.in. M. J. Abramowitz, Bartłomiej Sienkiewicz, Tomasz Lis, Anna Bikont.

Dzisiaj posłuchamy więcej nt geopolityki, kapitalizmu, globalizacji i godności Polaka - przedsiębiorcy z ust m.in. Donalda Tuska, Janusza Palikota i Leszka Balcerowicza.

Przyznam szczerze, że Kongres Kobiet tematycznie bardziej przypadł mi do gustu. Pewnie dlatego, że moje zainteresowania znacznie bardziej krążą wokół praw kobiet niż sytuacji ekonomicznej i Brexitu. Myślę jednak, że dotychczas obce mi kwestie coś wniosą w mój światopogląd. Nowa wiedza na pewno nie zaszkodzi, a człowiek powinien edukować się całe życie.

Tyle o piątku, zmykam na sobotnie wyzwania w roli entuzjastycznej wolontariuszki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz