Dzisiejszy wypad do parku "Źródliska". Widać i czuć wiosnę. Spotkałam całe mnóstwo biegaczy, rowerzystów i spacerowiczów, którzy również stęsknieni za ciepełkiem, wyszli cieszyć się z ładnej pogody.
Tyle mówi się o Łodzi, że brzydka, że zaniedbana, że pełno w niej menelstwa, ok, znajdzie się tu ziarno prawdy, ale czy nie lepiej skupić się na jej dobrych stronach? Jest tu wiele parków i zacisznych miejsc, nawet w centrum, gdzie można się schronić i odetchnąć. Są muzea, w których wizyta nie kończy się nudą. Uniwersytet Łódzki mieści się w większości w nowoczesnych, przestronnych i ciekawie zaprojektowanych budynkach. Łódź otwiera się na ludzi, również i studentów, którzy znajdą tutaj różne formy rozrywki i ciekawe miejsca, gdzie można w sposób konstruktywny spędzić wolny czas.
Osobiście nie żałuję wyboru Łodzi jako miasta do pobierania nauki. Uważam, że przy odrobinie chęci wszędzie można znaleźć swoje miejsce i odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Tak samo myślałam na temat Łodzi gdy byłam na pierwszym roku: że brzydka, szara, ponura i niebezpieczna. Prawda jest jednak inna ;) Łódź jest na prawdę ładnym miastem, które ciągle się rozwija i myślę, że idzie to wszystko w dobrym kierunku. No i te kamienice <3 ;)
OdpowiedzUsuńPewnie, że tak :) Zresztą jeśli człowiek ma być szczęśliwy, to będzie niezależnie, czy w Łodzi, czy jakimś innym miejscu.
OdpowiedzUsuń