
W zeszłym roku aktywnie uczestniczyłam w zachęcaniu ludzi, żeby przekazywali 1 % na rzecz Fundacji Krwinka. Mam nadzieję, że i w tym będę działać z nie mniejszym zapałem, rozwieszając plakaty, ulotki i rozmawiając z zainteresowanymi osobami. Zanim jednak to nastąpi, załączam wspomniany w tekście "rąbek tajemnicy" i nie mogę się doczekać nowego spotu Krwinki.
Powodów, dla których warto zainteresować się i wspomóc fundację Krwinka jest bardzo wiele. Nie będę się jednak tutaj rozpisywać, bo wystarczy wejść na oficjalną stronę Krwinki, żeby zapoznać się z jej działalnością.
Z mojego punktu widzenia mogę powiedzieć, że fundacja robi naprawdę dużo dla dzieci chorych onkologicznie i ich rodzin. Cieszę się, że jako wolontariuszka mogę działać w barwach Krwinki i mieć styczność z wieloma fantastycznymi osobami. Taka forma pomocy działa korzystnie "w obie strony", także sam/a wolontariusz/ka otrzymuje pozytywną odpowiedź zwrotną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz